Nigdy nie planowałam pisać na blogu o prawie i polityce (a przynajmniej - nie pisać o tym w dużych ilościach). Ale ostatnie wydarzenia sprawiają, że nie mogę milczeć. To już mój czwarty wpis do tyczący SOPA oraz ACTA. I choć chciałabym przestać, nie wspominać o tym więcej, to co dziennie znajduję w sieci coś nowego na ten temat, coś czym - jak mi się wydaje - powinnam się z wami podzielić.
Z tego też powodu dziś znowu będzie o ACTA - przy czym obiecuję, że wpis na ten temat będzie bardzo krótki.
Do tej pory spoglądałam na sprawę SOPA i ACTA głównie od strony odbiorców, tych złych i niedobrych piratów. Z tego też powodu prawie całkowicie zapomniałam o tych, którzy teoretycznie stoją po drugiej stronie barykady - o twórcach.
Krzysztof Gonciarz nie jest może twórcą przez duże "T", ale na pewno stworzył więcej, niż na przykład ja. Przede wszystkim jednak - facet opublikował kilka książek "na serio" - jest więc w tej grupie osób, dla których ustawy SOPA i ACTA z założenia są tworzone.
Warto więc posłuchać, co Goncarz ma do powiedzenia na temat tych właśnie ustaw (koleś mówi głównie o ACTA, ale wydaje mi się, że jego słowa mogą równie dobrze odnosić się do SOPA).
Tak na marginesie - przejrzałam prawie cały kanał "Wybuchające Beczki" i jest on naprawdę niezły - polecam każdemu, nawet osobom nie interesującym się grami komputerowymi.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.