Chciałam się wam pożalić. Napisać, jak to sesja popsuła mi wakacje w tym roku. Całkowicie i do samego końca. Chciałam wyrzucić z siebie złość na cały ten głupi, niesprawiedliwy świat. Na to, że mimo iż prawie każdą wolną chwilę tego lata poświęciłam na głupi studencki projekt, ale koniec końców i tak nie otrzymałam z niego zaliczenia. Tylko, że kurcze, na blogu nie wolno marudzić i zasypywać czytelników własnymi problemami. Dlatego też postanowiłam darować sobie gorzkie żale.
To znaczy tak, wiem - nie do końca dałam sobie z tym wszystkim spokój, bo przecież właśnie przeczytaliście o tym, jakie to miałam nieudane wakacje. Ale napisałam o tym jedynie w raz... dwa... w siedmiu zdaniach. A planowałam psioczenie na co najmniej siedem akapitów.
Na tym jednak zamierzam skończyć swoje marudzenie. Trzeba wziąć się w garść, pokazać paskudnej, wrześniowej sesji środkowy palec, a następnie unieść dumnie głowę i z bojowym okrzykiem na ustach, wypłynąć na październikowe wody nowego roku akademickiego. Mimo iż są to morza wzburzone, przykryte ciemnymi, burzowymi chmurami, a spokojnego, stałego lądu za cholerę nie mogę nigdzie dostrzec.
Ale pomimo tego, że ten rok akademicki, może być dla mnie jeszcze cięższy od poprzedniego, niniejszym oficjalnie reanimuję bloga po wakacyjnej przerwie. Bo w końcu grafomanienie jest tym, co lubię najbardziej i nie mam zamiaru sobie tego odmawiać tak, jak czyniłam to przez wakacje.
Dlatego też - hurra - Dyrdymały i DFS wracają. W najbliższym czasie planuję zasypać was kilkoma zaległymi wpisami, które od dłuższego czasu siedzą mi w głowie, i których nie miałam czasu spisać oraz opublikować przez wakacje. Ostrzegam jednak, że potem zapał może mnie opuścić. I całkiem możliwe, że nieco później nowe wpisy będą pojawiały się z duużo mniejszą częstotliwością.


Nie zasłaniać się studiami i pracą, tylko blogerzyć; priorytety muszą być, taka Kasia Tusk by sobie na żadną przerwę nie pozwoliła, akademicy to wiedzą;))
OdpowiedzUsuńCzekamy na notki, bo w realnym świecie nuda i szarość.
Rany, ale się uśmiałam z powodu tej Kasi Tusk!
UsuńDzięki Gawith! :)